Bardzo interesujaca historia naszej małej ojczyzny.
Paradyż Ślady ludzi i czasu
Ceny podane bez kosztów dostawy.
Ceny podane bez kosztów dostawy.
ISBN: 9788368377293
Kod produktu: Paradyż 01
Opis
Paradyż to niewielka miejscowość, której dzieje splatają się z historią klasztoru bernardynów, lokalną religijnością oraz codziennym życiem kolejnych pokoleń mieszkańców. Książka prowadzi czytelnika przez historię miejsca od końca XVII wieku aż do 1945 roku, pokazując Paradyż „od środka” — przez pryzmat ludzi, wspólnoty, pracy i wydarzeń przełomowych.
W części historycznej znajdziesz m.in. omówienie fundacji i funkcjonowania klasztoru, prób urbanizacji, pożaru z 1820 roku, kasaty klasztoru, przemian społeczno-gospodarczych na początku XX wieku oraz dramatycznych doświadczeń obu wojen światowych.
Druga, obszerna część ma charakter źródłowo-genealogiczny: zawiera zestawienie osób urodzonych i ochrzczonych w Paradyżu (na podstawie zapisów metrykalnych), a także rozdział poświęcony rodzinom mieszkającym w miejscowości — z wygodnym spisem alfabetycznym nazwisk.
Wymienione zostały wszystkie osoby urodzone i ochrzczone w Paradyżu.
Obszerne wywody genealogiczne, uzupełnione grafikami, pozwalają na dogłębne śledzenie przodków osób pochodzących z Paradyża.
Wykaz obejmuje około 3000 osób mieszkających w Paradyżu w latach 1800-1945.
Publikację uzupełniają załączniki z materiałami pomocniczymi (m.in. mapy i materiały ikonograficzne, w tym zdjęcia lotnicze) oraz rozbudowana bibliografia.
Dlaczego warto:
- rzetelna monografia lokalna: dzieje Paradyża od 1678 do 1945 r.
- obszerne materiały dla genealogów i osób zainteresowanych swoimi korzeniami: wykazy metrykalne i zestawienia rodzin
- liczne ilustracje, mapy i dokumenty (w tym materiały archiwalne). Ponad 100 zdjęć i ilustracji.
- przydatne indeksy i bibliografia ułatwiające dalsze badania
Dodatkowe informacje
- Język polski
- Autor Robert Peczkowski, Dawid Woźniak
- Data 2026-03-04
- Format A4,HB
- Strony 456
Pliki do pobrania
Wykaz Wikariuszy - Errata
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.

Jacek Zieliński