Tragiczny wypadek samolotu gaśniczego podczas akcji w powiecie biłgorajskim
Podczas akcji gaszenia rozległego pożaru lasu w powiecie biłgorajskim doszło do tragicznego wypadku lotniczego. Samolot gaśniczy typu Dromader, biorący udział w działaniach prowadzonych na terenie Nadleśnictwa Józefów, rozbił się w rejonie miejscowości Osuchy. Pilot maszyny zginął na miejscu.
W katastrofie uczestniczył samolot PZL M18 Dromader o znakach rejestracyjnych SP-ZUT, nr fabr. 1Z016-29. Maszyna była czarterowana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Warszawie i operowała z lotniska Warszawa-Babice.

Przebieg zdarzeń
Pożar lasu w miejscowości Kozaki został zgłoszony straży pożarnej we wtorek, 5 maja, po godzinie 15:00. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, obejmując coraz większy obszar kompleksu leśnego. W działania gaśnicze zaangażowano liczne siły straży pożarnej oraz lotnictwo gaśnicze.
Podczas wieczornego briefingu prasowego z udziałem wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza poinformowano, że powierzchnia objęta pożarem wzrosła do około 250 hektarów.
Według dostępnych informacji samolot Dromader wystartował z Warszawy o godzinie 19:10. Około godziny 20:41 maszyna zniknęła z radarów. Do katastrofy doszło w pobliżu obszaru, na którym prowadzone były działania gaśnicze.
